Muay Thai Wrocław

Dobra, tym razem nie podołaliśmy.
Po trzech efektownych meczach w grupie, w których posypało się kilka dobrych bloków, trików, trójek i innych miłych dla oka akcji spotkaliśmy się z drugoligową drużyną z Nysy, z którą przegraliśmy 16:10. Mimo starań i ostrej walki nie zdołaliśmy wygrać z o wiele skuteczniejszym i doświadczonym przeciwnikiem… Pomijając fakt, że praktycznie żaden nasz mecz nie przypominał typowego koszykarskiego porównania umiejętności – był on bardziej popisem siły i pokazem łapania przeciwnika wpół. Wrocławskie streetball’e zawsze tak wyglądały :).

W konkursie trójek Szred NIEMAL dostał się do finału, gdyż w eliminacjach rzucił 25 razy (rzuciłby jedną trójkę więcej i by się dostał…). Konkurs wsadów? Nikt od nas nie brał udziału, choć Kacper na rozgrzewce załadował ładne dwie korby (pierwszą oburącz, a drugą klasycznie, jedną ręką). Freestyle? Konkurs był parodią :). Wonder wyskoczył na środek i zrobił swój wślizg na piłce, po czym organizatorka powiedziała do mikrofonu “więc już wiemy, czemu ten chłopak ma 69 na koszulce!” i dalej nie podołał ;) A zaledwie chwilę później do Barta podbiła podpita studentka gratulująca mu świetnego występu na konkursie freestyle’u. Z czym wróciliśmy do Opola? Głównie z kilkoma niezłymi akcjami nagranymi na kamerze, ale hitem dnia i tak był scyzoryk, który Wonder wygrał za freestyle. Pozdro dla nieobecnego na turnieju Siówy!

Sprawdźcie poprzednie wpisy na stronie, dodaliśmy trochę fot z turniejów w Międzyrzeczu i Raciborzu. 18 maja gramy w Opolu!

Nieco fotek po kliknięciu w poniższy link:





































Jedna odpowiedź do “Muay Thai Wrocław”

  1. wonder Powiedział/a:

    hah, sprawdzcie to:
    http://streetball.wiggor.pl/wyniki_streetball_2008.xls

    to sa wyniki z tego turnieju z wroclawia. wygrala ekipa z kłodzka, z ktora my przegralismy 16:10 w pierwszej rundzie playoff… zobaczcie, ze w nastepnych meczach przeciwnicy, na ktorych sie natkneli, nie potrafili rzucic im wiecej niz 8 punktow, a w samym finale wygrali 11:6. kurde, mielismy pecha ze natknelismy sie na nich tak szybko.

Leave a Reply