PS. Jeśli masz konto na youtube, dodaj nas do subskrypcji!
Archiwum dla lipiec, 2009
Zjazd streetballerów w Opolu – 10 – 12 lipca!
Posted in Niusy on lipiec 9, 2009 by news12/07 – koniec
Dzięki wszystkim za to, że przyjechaliście – pozdrowienia dla Barta, Clarka, Skocznego Boba, Eazy’ego oraz Jastrzębia. Jednocześnie pozdrawiamy tych, którzy jednak nie mogli przyjechać – pomachamy Locowi, Pr0ve’owi oraz Cytrusowi. Kozacki (skrócony o niedzielę) weekend, pełen basketu i dobrego humoru – o to chodzi! Następny zjazd postaramy się zorganizować już za miesiąc! A na Speedballin.pl pojawił się krótki filmik z akcjami Skocznego Boba ;)
______________________________________________________________
11/07 godz. 17.30 – gramy na malince / ORLIK!
To była masakryczna gierka pod tym względem, że na boisku znajdowały się cztery “piątki” i każda czekała na swoją kolej. Nie wiadomo, kiedy ostatni raz w Opolu na boisku naraz znajdowało się tylu zawodników, ale pewne jest to, że po dzisiejszej gierce wróciła nadzieja na dobrą gierę na dwie dziury. Pepa przybył! Niestety – z przyjezdnych na boisku znajdował się tylko Skoczny Bob, tak więc Peps nie mógł zmierzyć się przeciwko Eazy’emu, Clarkowi czy Jastrzębiowi. Peps – następnym razem po prostu bądź na boisku za każdym razem. Gierki trwały do około 21, nikomu nie siedziała trója, ale zjawił się Szred, który na boisku spisywał się bodajże najlepiej ze wszystkich grających. Jutro nie gramy – jutro nad jeziorko! ;)
edit: wszystkich zadziwił niepozorny chudy chłopak w koszulce z numerem 10 i z bikiem numer 30 – jego podania,trójki, zachowanie, latająca grzywa w 120klatkach na sekundę i szybkość na boisku wzbudzały u wszystkich respekt i poszanowanie, mimo jego rozwalonych butów, obolałego łokcia i mega mięśniaku na udzie dawał radę… to był on. Szyms !!
______________________________________________________________
11/07 godz. 11.00 – gramy na 29!
Ekipa przybyła o 11, bądź o 13 :). Było bosko. Sesje paczek, gierka 5na5, 4na4, trochę się pograło, ale z nagrywkami trochę gorzej ;). Nowoprzybyli zawodnicy – Jastrząb oraz Eazy! Szkoda, że nie było Pepy, no ale trzeba było skosić trawnik. Wieczorem gramy na orliku!
______________________________________________________________
10/07 godz. 18.00 – gramy na 29 i/lub tartanie koło pg5
Właśnie wróciliśmy z basketu – graliśmy na tartanie koło gimnazjum na ZWMie, te boisko po raz pierwszy od wieków było świadkiem gry 5na5 na dwie dziury. Na boisku przewinęło się około 13 osób: Doris, Sinu, Kudeł, Haribo, Bieniu, Ryba, Bartu, Wonder, Kacper, Patryk, Skoczny Bob, Patyk, Karol oraz Pepa w dżinsach na rowerze. Gierka trwała od 18 do 21.40, było nieźle, ładne paczki w przerwach międzymeczowych, choć same mecze średnie ;). ale jutro będzie giera na 29, info wyżej!
______________________________________________________________
Spontan akcja, chłopaki i dziewczęta:

W dniach 10-12 lipca w Opolu odbędzie się Nieoficjalny Zjazd Streetballerów Zaproszonych Przez Ekipę H77. Z faktu, że Opolscy koszykarze to lenie i zamiast wyjść na boisko siedzą w domu, przyjedzie do nas delegacja z Krakowa, Zabrza, Łodzi oraz Wrocławia, by pokazać love for the game.
Uczestnicy zjazdu:
H77 Opole w składzie: Bartu, Kacper, Wonder, Śledź, Szred, Pepa
Eazy z Zabrza
Clark oraz Pr0ve z Krakowa
Loc z Wrocławia
Skoczny Bob z Łodzi
W roli gospodarza: Szyms The Warlock
Wszystko zostanie uwiecznione na taśmie i zamieszczone na mixie H77 2k9 Mixtape.
Pierwsza gierka w piątek pod wieczór na którymś z trzech boisk – 29, tartan (pg6) lub orlik na malince, zapraszamy wszystkich grajków do gierki 5na5!
PS. Wonder jest sławny http://www.24opole.pl/?id=wiadomosci_informacje&news=3134&Nowy_stadion_lekkoatletyczny_w_Opolu
Śledziu wygrywa paki w Otmuchowie
Posted in Niusy on lipiec 7, 2009 by newsW miniony weekend odwiedziliśmy turniej Otmuchów Streetball Jump głównie z myślą, “by poskakać” – Śledziu i Kacper wystartowali w konkursie wsadów, gdzie Śledziu zwyciężył dając z góry mocną pakę z narzutu, korbę z narzutu, oraz w rundzie finałowej przeskoczył Kacpra. Kacper natomiast dał korbę w swym specyficznym stylu (taką, jak w Pradze) oraz double windmilla! Tego jeszcze nie było chyba nigdy w Polsce – owszem, kosz był bardzo niski, ale sam fakt wykonania tej paki jest warty odnotowania :). W rundzie finałowej próbował jeszcze wykonać wsad z przełożeniem piłki za plecami, ale to już mu nie weszło. W konkursie wystartował także Czarny, który swoim nie-do-podrobienia, specyficznym stylem skakania dał w drugiej rundzie, po wielu próbach, pakę pod nogą jako jedyny uczestnik konkursu.
Jeśli chodzi o mecze – pierwszy mecz wygraliśmy jednym punktem z chłopakami z Targay Balla, którzy w końcu zajęli w turnieju drugie miejsce. Drugi mecz rozegraliśmy z drużyną organizatora, który po ciężkiej walce (i dziwną sytuacją z czasem na końcu) przegraliśmy jednym punktem. Trzeci i ostatni mecz w grupie też przegraliśmy, co za tym idzie, nie dotarliśmy dalej.
Niebawem pojawi się ciekawsza notka o najbliższym weekendzie :) Tymczasem trzymajcie parę zdjęć z konkursu wsadów, wykonanych przez chłopaków ze strony Nasz-Basket:


